Niepełnospraność Integracja Diałania i Kampanie Społeczne Ciekawe Linki i Literatura
Autorzy
Wprowadzenia Spostrzeganie Osób Niepełnosprawnych
Gry i Zabawy Dla Dzieci


INTEGRACJA

 

 

 


 Współżycie ludzi w środowisku ma obejmować wszystkich łącznie  z niepełnosprawnymi. Wszyscy ludzie są równi wobec prawa, ale życie to weryfikuje. Jak temu zapobiec? Jak oswajać dorosłych ze zjawiskiem niepełnosprawności?

 Pierwszą i podstawową sprawą przy poruszaniu tego tematu to uświadomienie sobie, że człowiek niepełnosprawny nie równa się gorszy. Strach i niechęć w kontaktach z osobami niepełnosprawnymi często wynika z niewiedzy. Aby temu zapobiec należy przede wszystkim wzmocnić politykę edukacyjną osób dorosłych. Sądzę, że w tym przypadku dużą rolę mogą odgrywać kampanie społeczne.

Wielu z nas z pewnością potwierdzi opinie, że w kontaktach z niepełnosprawnymi większość ludzi czuje się skrępowana. Pojawia się współczucie i lęk, często widzimy siebie samych w roli osoby chorej. Czy powinniśmy się zachowywać tak, jakby nic się nie stało? Jeśli zapytamy o to niepełnosprawnych, to usłyszymy, że chcieliby, aby traktowano ich tak samo, jak ludzi zdrowych. Samotność i doświadczenia życiowe pomogły im uświadomić sobie, że zawsze muszą liczyć przede wszystkim na siebie, że nie mogą żyć, czekając na pomoc innych, a największą radość czerpią z tego, że osiągnęli samodzielność. Za każdym razem, gdy zechcemy ofiarować pomoc osobie niepełnosprawnej, pamiętajmy, że możemy to zrobić tylko wtedy, gdy ona sama nie jest w stanie sobie poradzić. Akcent leży tutaj na słowie „ofiarować” - nikt nie chce być traktowany przedmiotowo. Potrzebujący zwykle sami decydują, czy chcą naszej pomocy, czy też nie. Jeżeli spotkamy na skrzyżowaniu ulic niewidomego, lepiej taktownie zapytać: „Czy mógłbym w czymś pomóc” zamiast: „Proszę pójść za mną, pomogę panu” albo jeszcze gorzej - podejść i bez pytania przeprowadzić

niewidomego na drugą stronę.
    Poziom kultury społeczeństwa można poznać po sposobie traktowania chorych i niepełnosprawnych, a także ich integracji z ludźmi zdrowymi.

Ten ważny wyznacznik kulturowy jest prze wiele społeczeństw  traktowany jako swoisty barometr, z którego wskazań można doskonale wnioskować o hierarchii wartości obowiązujących w rodzinie, środowisku zawodowym czy też szerzej - w całym społeczeństwie. Dlatego we wszelkiego rodzaju kontaktach  pamiętajmy o szczególnej ważności tego zagadnienia

W latach 70-tych XX wieku stworzono etykietę poprawnych zachowań osób sprawnych wobec osób różnego rodzaju dysfunkcjami. Zgodnie z jej wymaganiami do dobrych manier w kontaktach z osobą niepełnosprawną należą m.in.
 


 
  • Uzgadnianie czy osoba na wózku inwalidzkim życzy sobie pomocy w przemieszczaniu się na wózku czy też nie. Spontaniczne zachowania przejawiające się np. popychaniem wózka czy pomocą podobnego typu są przyczyną największej ilości skarg ze strony osób niepełnosprawnych.
  • Zapytaj się zanim to zrobisz a następnie zastosuj się do otrzymanej odpowiedzi.
  • Utrzymywanie wzroku na odpowiedniej wysokości w trakcie rozmowy z osobą niepełnosprawną, na wózku inwalidzkim.
  • Utrzymywać oczy na tej samej wysokości co twój rozmówca: usiąść lub przykucnij.
  • Brak emocji związanych z tym, że osoba niepełnosprawna jest na wózku.
  • Wózek inwalidzki daje takiej osobie wolność poruszania się.
  • Ograniczenie chęci użycia wózka inwalidzkiego jako ‘podpory”
  • Wózek inwalidzki jest to część przestrzeni osoby niepełnosprawnej.
  • Naturalne zachowanie się
  • Podmiotowe traktowanie osoby niepełnosprawnej także w sytuacji kiedy ma asystę. Jeżeli osoba na wózku ma asystę zapytania należy kierować bezpośrednio do osoby niepełnosprawnej.
  • Elastyczne traktowanie problemów jakie obserwujemy w związku z niepełnosprawnością, osoby na wózku mają różne problemy, np. część z nich jest w stanie przejść pewien dystans i używają wózka tylko dlatego by się nie męczyć. W wielu czynnościach świetnie dają sobie radę np. poruszają się komunikacja miejską

 

Pomimo powyższych  „zasad” często nadal  nie wiemy jak zachować się wobec osoby niepełnosprawnej. By łatwiej odnaleźć się w takiej   sytuacją proponuje się  kilka przydatnych wskazówek jak nawiązać rozmowę, czy proponować pomoc:

Jak nawiązać rozmowę z osobą niepełnosprawną ?

Najlepiej trzymać się prostej zasady: zachowywać się identycznie jak w stosunku do każdej innej osoby spotkanej po raz pierwszy. Można zetknąć się z osobą niepełnosprawną w kolejce...na przyjęciu...na wykładach czy miejskiej komunikacji. Najlepiej rozmawiać w sposób naturalny i niewymuszony, nie zadawać pytań dotyczących niepełnosprawności nowego znajomego, szczególnie jeśli widzi się, że upośledzenie go krępuje, albo wyraźnie nie ma ochoty o nim mówić. Jednocześnie trzeba pamiętać, że są sytuacje kiedy  rozsądek dyktuje, by nie ignorować niepełnosprawności rozmówcy [chociażby w przypadku osoby głuchoniemej – tutaj przyjęcie do wiadomości, że spotkaliśmy się z osobą, która nie jest w pełni sprawna, jest koniecznym warunkiem nawiązania rozmowy]. O sprawy związane z niepełnosprawnością możemy zapytać znajomego, jeśli czujemy, że da się to zrobić w sposób naturalny i niewymuszony. Zaprzyjaźniona z nami osoba może nie mieć nic przeciwko temu, żeby odpowiedzieć na takie to pytanie. Oczywiście w takich sytuacjach niezbędna jest duża doza wyczucia i taktu.  Pytania tego rodzaju mogą okazać się  stosowne bądź niestosowne, zależnie od okoliczności. Pozostaje więc,  kierowanie się zdrowym rozsądkiem i zachowanie się z sympatią  i taktem. Nigdy nie wolno kierować się wścibstwem lub niezdrową fascynacją cudzym nieszczęściem. Pytajmy wtedy, gdy rzeczywiście pragniemy okazać drugiemu człowiekowi serdeczność i zainteresowanie jego sytuacją.

    Czy podać jej rękę ?
„Nie trzeba krępować się uścisnąć ręki sparaliżowanego człowieka, jeśli tylko mamy na to ochotę. Ale co zrobić z protezą? Można spotkać człowieka, który np. będzie miał metalowy hak zamiast dłoni. W takim wypadku można uścisnąć hak – szczególnie jeśli właściciel wyciąga go w geście powitania. Ściskanie zimnego kawałka metalu może wydać się osobliwe, należy jednak pamiętać, że osoba niepełnosprawna traktuje protezę jak swoja rękę. Jeżeli jednak ma się wewnętrzne opory, można uścisnąć jej ramię lub druga rękę.
Jeśli nowy znajomy nie jest w stanie unieść swej sparaliżowanej ręki, można ująć jego dłoń i lekko ją uścisnąć. Ale pamiętajmy – lekko. Niektóre osoby cierpią na silne bóle artretyczne. W spotkaniu z osobę niewidomą możemy pierwsi wykazać inicjatywę. Przeważnie jednak ona sama wyciągnie rękę w oczekiwaniu na uścisk. Ja sama zazwyczaj unoszę prawe ramię podczas przywitania, aby znajomi mogli uścisnąć moją dłoń. Nie mogę poruszyć palcami, ani odwzajemnić uścisku. Niektórzy ludzie ujmują mój nadgarstek, a dzieci łapią mnie za dwa palce i energicznie nimi potrząsają ! Nie ma większego znaczenia, którą metodę przywitania się wybierze – liczy się sam gest zbliżający dwoje ludzi. Dotyk wyraża ciepło, serdeczność, akceptację.”

    Jak rozmawiać ?

„Często zauważam, że wzrok ludzi, z którymi rozmawiam, ześlizguje się z mojej twarzy i kieruje ku moim nogom i bezwładnym dłoniom. Widzę, że w ogóle nie koncentrują się na tym, co mówię, i nietrudno mi zgadnąć, jakie myśli zaprzątają ich uwagę: "Jej nogi wyglądają zupełnie normalnie – ciekawe, co robi, żeby utrzymać je w formie?

Wszyscy lubimy, gdy człowiek, z którym rozmawiamy, patrzy nam w oczy. Ma to szczególne znaczenie, gdy spotykamy osobę niepełnosprawną, zwłaszcza taką, której twarz wykrzywia silny skurcz. Człowiek, który stracił władzę nad pewnymi mięśniami twarzy, może mieć trudności z przełykaniem, może się ślinić. Jeżeli spojrzymy mu prosto w oczy, szybko zapomnimy o tym upośledzeniu. Czy pamiętacie porzekadło : „Patrząc człowiekowi w oczy, widzi się jego serce, a zapomina o tym, co zewnętrzne.”

 

Jak i kiedy proponować pomoc ?

Spotykając osobę niewidomą przy windzie można zaproponować, że naciśnie się za nią przycisk. Można również pomóc człowiekowi poruszającemu się o kulach przytrzymując mu drzwi, kiedy będzie wysiadał. Ludzie z porażeniem kończyn dolnych potrafią samodzielnie robić zakupy. Mogą jednak potrzebować kogoś, kto podałby im produkty ustawione na najwyższych półkach, albo położył na wadze wybrane przez nich warzywa i owoce.
Możemy także pomóc niewidomemu przejść przez ulicę lub podtrzymać kobietę o lasce, która usiłuje wejść do autobusu. Powinniśmy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że większość osób niepełnosprawnych nie wychodziłaby na ulicę, gdyby nie była sobie w stanie radzić samodzielnie.
Rozmawiając ze świeżo poznaną osobą, która siedzi na wózku inwalidzkim, nie należy opierać nogi o koło i wieszać się na oparciu : w jej odczuciu będzie to spory nietakt. I jeszcze jedno – błagam o litość dla naszych szyj ! Kiedy rozmawiam z bardzo wysoką osobą po krótkiej chwili zaczyna mnie bolec kark. Najlepiej stanąć o krok, czy dwa od wózka – wtedy siedzący nie będzie musiał zadzierać głowy, żeby widzieć osobę stojącą naprzeciwko.”
Koniecznym jest podkreślenie, że kwestia niepełnosprawności jest zasadniczo różna w przypadku dzieci i dorosłych, choć tak naprawdę ciężko jest ustalić tak dokładnie próg dorosłości. Można ją interpretować w dwojaki sposób. Pierwsze w odczuciu obiektywnym- mowa tu normach społecznych, fazy życia ludzkiego określonego ramami chronologicznymi. Drugi, subiektywny - odnosi się do przeżyć danej jednostki, która  pod wpływem wyrazistych wydarzeń osobistych, społecznych postrzega siebie jako dorosłą osobę.
 

 

Ważnym krokiem w rozwiązywaniu problemów ludzi niepełnosprawnych jest udział środowiska lokalnego w integracji. Wsparcie społeczne może dotyczyć wielu kwestii i spełniać wiele funkcji m. in. materialną, emocjonalną, dowartościowującą, koleżeńską a przede wszystkim informacyjną.

Społeczeństwo jest zobowiązane wyjść z pomocą do osób niepełnosprawnych, zabiegać o udogodnienia architektoniczne, by dobry dostęp nie był tylko przywilejem sprawnych, by nie napotykali się na bariery. Niestety prawdą jest, ze spora część społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy na jakie trudności napotykają się codziennie osoby niepełnosprawne. I tu znów warto powiedzieć, że media odgrywają pierwszorzędną rolę w oswajaniu dorosłych z niepełnosprawnością. To dzięki nim społeczeństwo jest w stanie łatwiej ujrzeć kłopoty niepełnosprawnych i podjąć potrzebne działania.

Wspólna praca, zabawa, uczestnictwo w różnego rodzaju imprezach, tak osób pełnosprawnych jak i niepełnosprawnych jest tak naprawdę niezbędne. Oswoić się z innym człowiekiem, przyzwyczaić się niego można tylko wtedy, gdy  przebywamy z nim. Dlatego należy zrobić wszystko by umożliwić osobom niepełnosprawnym życie w społeczeństwie z respektowaniem takich samych prawi i przywilejów  jakimi cieszą się osoby pełnosprawne.

Uprzedzenia i stereotypy funkcjonujące w społeczeństwie na temat osób niepełnosprawnych są główną przyczyną trudności w ich pełnej rewalidacji i rehabilitacji. Idea integracji wymaga zmiany postaw negatywnych na pozytywne oraz dążenia do stworzenia jednej grupy – „ jednej rodziny”. Ogromną rolę w tym zamierzeniu odgrywają  nauczyciele i wychowawcy. Pojęcie integracji jest pojęciem bardzo szerokim, obejmującym wiele zjawisk i procesów. Często jest używane w związku z pedagogiką specjalną, ponieważ „ podstawowym jej zadaniem jest doprowadzenie jednostek odchylonych od normy do takiego poziomu intelektualnego, emocjonalnego i społecznego, który pozwoliłby im włączyć się w środowisko ludzi normalnych.” Właśnie działania integracyjne mogą sprawić, że społeczeństwu nie będzie obca kwestia niepełnosprawności. Proces oswajania z niepełnosprawnością należy rozpoczynać od początku życia człowieka wykształcając w nim umiejętność zrozumienia, tolerancji dal tego co, co odmienne, odbiegające od określonego, stereotypowego wzorca zarówno ciała ludzkiego i jego funkcji, jak też zachowań się oraz głębszej oceny wartości człowieka. Niepełnosprawni nie są całkiem inni, mają takie same potrzeby i chcą tak samo uczestniczyć w życiu społecznym.

    Integracyjny system kształcenia i wychowania polega na maksymalnym włączeniu dzieci i młodzieży z odchyleniami od normy do zwykłych szkół i innych placówek oświatowych, umożliwiających im w miarę możliwości - wzrastanie w gronie zdrowych rówieśników. W przypadku zaś jednostek przebywających w zakładach opiekuńczych – troska o zapewnienie, jak najczęstszych kontaktów z zewnętrznym środowiskiem społecznym.




strona główna

Kontakt