|
Potocznie można powiedzieć, że
“ człowiek
dorosły umie formułować odpowiedzi na
pytania dotyczące siebie jako osoby,
członka społeczeństwa i istoty w uniwersum.(…) Umie dokonywać wyboru
wartości moralnych, filozoficznych, politycznych i swojego miejsca
w świecie. Jest zdolny do obiektywnej oceny siebie i innych osób.
Dorosły jest aktywnym uczestnikiem interakcji społecznych. Jest
przygotowany do zajmowania stanowiska wobec innych jednostek, problemów
i wartości. Oceniając tą miarą wydaję się, że osoby dorosłe są w stanie
integrować się z także z mniejszościami w społeczeństwie. Tu nasuwa się
jednak pytanie. Dlaczego w takim razie, osoby niepełnosprawne są traktowane inaczej, w tym przypadku znaczy
gorzej. Dlaczego reszta dorosłego społeczeństwa utrudnia im życie, nie
traktuje ich na równi ze sobą. Skoro uważają się za osoby dojrzałe, z
wykrystalizowanymi wartościami oraz moralnie przystosowane do życia.
Wydaje się, że w kwestii integracji z osobami niepełnosprawnymi
postawa osób dorosłych jest często niedojrzała. A przecież należy w
pamiętać, że starsze osoby dają przykład i wzorce młodym. I tu koło się
zamyka. Aby je przerwać trzeba zmienić
nastawienie dorosłych. Trzeba oswoić ich z niepełnosprawnością. W
tym przypadku ważna jest edukacja osób dorosłych pełnosprawnych w duchu
tolerancji dla tego, co odmienne. Mamy tu na myśli walkę ze
stereotypami.
W
roku 1989 wraz ze zlikwidowaniem żelaznej kultury Polska otworzyła się
na społeczeństwo, m. in. wyciągnęło rękę do osób niepełnosprawnych.
Zaczęto zauważać ich potrzeby, problemy i troski. Zaczęły powstawać
różnego rodzaju organizacje. Media także zaczęły interesować się
codziennością osób niepełnosprawnych i w właściwy dla siebie sposób
ingerować w ich życie. Pokazując problemy z jakimi takie osoby borykają
się na co dzień. Wielu z nas dzięki mediom rozumie jak jest im ciężko,
o ile więcej wysiłku i pracy wkładają by coś w życiu osiągnąć.
Mimo
iż zaczęto głośno mówić o osobach niepełnosprawnych i ich często
ciężkim życiu, osoby dorosłe wciąż nie podejmują wysiłku by w jakiś
sposób wesprzeć tą mniejszość społeczeństwa. U wielu osób
niepełnosprawność budzi złe i negatywne skojarzenia jak np. kaleka,
biedak, osoba nieszczęśliwa, inwalida. Pierwszym krokiem ku “
oswojeniu” dorosłych z niepełnosprawnością powinno być przeciwstawienie
się tego typu określeniom. Osoba
niepełnosprawna ma prawo być szczęśliwa. Nie powinna być etykietowana
określeniami w rodzaju biedak, kaleka, nieszczęśnik. Osoby z
niepełnosprawnością stanowią część naszej codzienności, stają się
częścią nas samych. Idea odmienności to wymysł nas - ludzi. Obcując z
nimi, przebywając w ich towarzystwie w zdumieniu odkrywamy inność w
sobie i zaczynamy inaczej patrzeć na ich odmienność, odmienność
istniejącą przecież tylko w świecie zewnętrznym. W ten sposób poszerza
się nam perspektywa, dowiadujemy się, że świat w którym żyjemy „składa
się z ludzi o rozmaitych możliwościach i brakach, i że panuje w nim
wielka różnorodność. Świat ten oferuje […] perspektywę życia z wieloma
własnymi niepełnosprawnościami i słabościami- perspektywę opartą na
tolerancji dla różnic a nie na odrzuceniu”.
Badania dotyczące postaw
społecznych wobec osób niepełnosprawnych wskazują jednoznacznie, że
wciąż ok. 15% badanych prezentuje postawę zdecydowanie negatywną ,
izolacyjną. Badani ci mają minimalną wiedzę o osobach
niepełnosprawnych. W ich przekonaniu osoba taka ma liczne ograniczenia w
sprawności fizycznej i umysłowej, jest niesamodzielna, nieproduktywna i
stanowi ciężar dla innych. Osoby prezentujące postawę negatywną unikają
kontaktów z niepełnosprawnymi i ich rodzinami. Zazwyczaj obawiają się,
że nie potrafią się odpowiednio zachować w kontaktach z
niepełnosprawnymi, że mogą ich spotkać przykre doświadczenia. Wyrażają
opinie, że takie dziecko jest ciężarem dla rodziców, nie ma szans na
rozwój, że powinno być oddane do zakładu. Niekiedy demonstracyjnie
okazują współczucie i litość. Dlatego tak ważnym jest, aby kształtować
u dzieci, a zwłaszcza ich rodziców postawę tolerancji. Z badań wynika,
że prezentuje ją 25% polskiego społeczeństwa. „Osoby z tej grupy
spostrzegają niepełnosprawność jako pewien fakt społeczny. W ich opinii
osoba niepełnosprawna może być w miarę swych możliwości pożyteczna dla
rodziny i otoczenia, mieć szansę na pomyślne ułożenie sobie życia
osobistego i zawodowego. Taki obraz osób niepełnosprawnych niesie ze
sobą postawę integracji, czyli umożliwienie swoim dzieciom kontaktu z
dziećmi niepełnosprawnymi. Osoby te upośledzone dziecko i jego rodziców
traktują naturalnie, są chętne do pomocy. Nie mają w stosunku do nich
uprzedzeń, utrzymują z nimi kontakty sąsiedzkie i towarzyskie.” Nie
każdy zgodzi się z tym, że kontakt z odmiennością (też
niepełnosprawnością) jest pouczający, że ma dla niego wartość. Jest to
propozycja, z której można skorzystać, droga, którą można podążyć.
Fundamentalną
ideą strategii i koncepcji rehabilitacji staje się
nadzieja na integrację osób niepełnosprawnych ze społeczeństwem. Doskonale wiemy, że każde dziecko i każdy
dorosły jest innym człowiekiem. Sposobem społeczeństwa XXI wieku na
pokonanie lęku przed innością, odmiennością czy nawet indywidualnością
innych jest integracja. Integracja czyli tendencja do scalania,
łączenia człowieka z drugim człowiekiem, z grupą, ze wspólnotą
narodową, wreszcie ogólnoludzką, jest ona jedyną szansą człowieka
współczesnego na wyjście z izolacji. Integracja oznacza życie
pomiędzy innymi i z innymi, podejmowanie odpowiedzialności rodzinnych,
społecznych, zawodowych zgodnie z ich możliwościami
i dążeniami. Należy zauważyć, że integracja to nie tylko
prawo niepełnosprawnych do współżycia z innymi ale i obowiązek
społeczeństwa wobec tych jednostek, zapewnienie dostępności tych dóbr
materialnych i duchowych, z których korzysta pełnosprawny. Nie każdy
zgodzi się z tym, że kontakt z odmiennością (też niepełnosprawnością)
jest pouczający, że ma dla niego wartość. Jest to propozycja, z której
można skorzystać, droga, którą można podążyć. Akceptacja lub jej brak.
Wybór jednej z tych dróg decyduje o miejscu osób niepełnosprawnych w
społeczeństwie. Od nas więc będzie zależeć, czy nadal będzie przeważać
ich izolacja czy też integracja.
Dla
zmiany istniejącej
sytuacji. koniecznym jest szersze wykorzystywanie
mediów do różnego typu działań. Wszyscy bowiem zdajemy sobie sprawę jak
doskonałym są one środkiem perswazji. Maja ogromną moc i wpływ na
opinie ludzi dorosłych. Dobrym pomysłem było prowadzenie programu
telewizyjnego przez osobę niepełnosprawną. W swoim czasie robiła to
popularna wcześniej aktorka Anna Dymna. Wskazana byłaby także
zwiększona liczba spotów reklamowych oraz bardziej intensywna reklama
wszelkiego rodzaju imprez integracyjnych.
Przykładem wspaniałego działania w tym
zakresie jest program
“niepełnosprawni - pełnosprawni w pracy”. Postawa pracodawcy
niewątpliwie wpływa na opinie jego pracowników. Takie angażowanie
niepełnosprawnych do życia na z równi resztą społeczeństwa niewątpliwie
wpływa pozytywnie na rozwój postawy dorosłych względem osób
niepełnosprawnych. Dlatego niezbędne jest zachęcanie dorosłych do
czynnego włączania się w życie i problemy
osób niepełnosprawnych.
|